Konkurs! Rozdaję książki o UX!

Dwa egzemplarze książki UX Strategy autorstwa Jaime Levy
Książka Jaime Levy pt. "UX Strategy", jeden z bestsellerów Amazona, wyd. O'Reilly

Świetna książka “UX Strategy” za darmo!

Ponieważ fajnie jest czytać dobre książki o UX – a takich jest niewiele! – uznałem, że zorganizuję konkurs. Dzięki uprzejmości Jaime Levy do rozdania mam dwa egzemplarze jej rewelacyjnego opracowania pt. “UX Strategy” (wyd. O’Reilly). Książka jest jednym z bestsellerów Amazona.

W książce opisana jest uniwersalna i bardzo wydajna metoda analizowania potrzeb projektowych w sposób, który doprowadzi do wyklucia się sprawdzonego i optymalnie skonstruowanego produktu. Początkujący projektanci UX dowiedzą się z niej bardzo wiele, ale i starym wygom podrzuci ona parę pomysłów. Wprawdzie pozycja jest obecnie tłumaczona na język polski, jednak nie ukaże się ona przed końcem 2017 roku, a więc warto położyć łapkę na oryginalnej wersji książki!

Niedługo na łamach bloga wywiad z Jaime, po którym ogłoszę wyniki konkursu. Aby wziąć udział w losowaniu książki, wystarczy wymyślić ciekawe pytanie do wywiadu, który przeprowadzę w przyszły czwartek.

Jak stać się posiadaczem kopii “UX Strategy”?

  1. Wypełnij krótki formularz, podając swój email i wpisując propozycję swojego pytania do Jaime.
  2. Czekaj cierpliwie. Ze wszystkich pytań wylosuję dwa, które zadam Jaime w wywiadzie w czwartek, 7 lipca.
  3. We wtorek 12 lipca – po zamieszczeniu wywiadu w sieci – ogłoszę na blogu nazwiska zwycięzców.
  4. Skontaktuję się ze szczęśliwcami i wyślę do nich książki na swój koszt.

Ekscytująco? Wymyśl zatem pytanie do Jaime.

Formularz rejestracji na Google Forms

Case study: wyszukiwarka z drugim dnem

Pudełko, w którym czają się niespodzianki UX
Niebezpieczeństwo czai się wszędzie!

Czy zdarzyło Ci się kiedyś pracować przy projekcie UX, który z małego zadania przeistoczył się w bestię wymagającą pracy całego zespołu? Czy zdarzyło Ci się przekonywać klienta do tego, że jego początkowe założenia – prośba o przeróbki w interfejsie nie działającej zbyt dobrze strony – są niewiele warte, jeśli nie zwróci się uwagi na to, co dzieje się pod spodem? Czy patrzyłeś kiedyś w rozszerzające się z przerażenia i zdziwienia oczy, niewidzące sensu w niczym poza “przesuń guzik na lewo”, spoglądające na ciężki od porad dokument wyjaśniający zagadnienia transformacji systemowej dla całej firmy, koniecznej do poprawnego działania produktu?

Mnie się zdarzyło, a raczej zdarzało – i to nie raz.. Dzisiaj, na prośbę miłych kolegów i koleżanek z UsabilityPL, małe case study pod tytułem:

“Jak sięgać po rozwiązania ekstremalne i wychodzić z tego z bananem na ustach, czyli opowieść o wyszukiwarce, błędnych założeniach na temat tego, co trapi użytkownika i kliencie chorym na rozwolnienie, wyleczonym stertą papieru.”

Czytaj dalej →

Axure: oddech wymarłych światów

Dziadek rozmarzony na temat Axure
Kiedyś wcale nie było prosto. Trzeba było sikać pod wiatr!

Axure pojawiło się na rynku w czasie, w którym po prostu nie miało konkurencji. Zrazu powolne i dość niechętne współpracy (Windows XP times, baby!), okazało się jednak przydatne. Wkrótce stało się to moje główne narzędzie do prototypowania; odszedłem od makiet dłubanych w Ilustratorze i na serwetkach. To jednak zmieniało się na przestrzeni lat. Dzisiaj w moim otoczeniu Axure już nikt nie używa; nie używa się go także w ogromnej większości organizacji, z którymi pracuję. Przesiedliśmy się na inne narzędzia, choć licencje wciąż pozwalają nam na używanie tego programu. Dlaczego?

Czytaj dalej →