Ogłoszenia o pracy w newsletterze Opowieści ze świata UX

Szukaj UXów tam, gdzie są. Nie trać czasu i kasy na agencje rekrutacyjne.

Na polskim rynku trudno znaleźć jest dobrych kandydatów i kandydatki do pracy w UX. Poszukiwania trwają długo, a co się przy tym biedny człowiek napoci, to jego. Ale Ty już to wiesz — bo inaczej by Cię tu nie było.

Proponuję Ci proste rozwiązanie tego problemu: użyjmy do rekrutacji mojego newslettera, obecnie trafiającego do prawie 2400 UXów z całej Polski (stan na 05.04.2022).

Jak to działa?

Procedura jest niezwykle prosta. Wiem, że nie masz czasu na pierdoły, dlatego nie zawracam Ci głowy formalnościami. I tak:

  1. Piszesz ogłoszenie (albo ogłoszenia) rekrutacyjne. Ja sprawdzam je, aby upewnić się, że nie ma w nich niczego, co odstraszy kandydatów, a wręcz przeciwnie. Zawieszasz je gdzieś w sieci.
  2. Wypuszczam dla Ciebie specjalny newsletter — w poniedziałkowej porze obiadowej — w którym w dowcipny i właściwy sobie sposób zachęcam odbiorców newslettera do sprawdzenia tych ogłoszeń.
  3. W newsletterze jest też adres email osoby/komórki odpowiedzialnej za rekrutację. Zainteresowane osoby mogą zgłaszać się bezpośrednio.
  4. Prowadzisz sobie spokojnie proces rekrutacji, wybierając odpowiednie osoby. Osoby te informują Cię o tym, że przyszły do Ciebie z polecenia w newsletterze. Jeśli tego nie powiedzą, zapytujesz, skąd wiedzą o ofercie.
  5. Jeśli zatrudnisz kogoś, kto przyszedł do Ciebie z newslettera, mówisz mi o tym. Wystawiam Ci fakturę na równowartość jednej pensji tej osoby (w Funtach Szterlingach po aktualnym kursie). I tyle. 🙂

Nie zbieram CV, nie przetwarzam danych osobowych, nie pośredniczę w wywiadach z kandydatami (jeśli interesuje Cię moja pomoc konsultacyjna przy rekrutacji, to skontaktuj się ze mną w tej sprawie). Minimum obciążenia, maksimum efektu.

Nie podpisuję z Tobą żadnej umowy. Liczę na szczerość Twoją i kandydatów. Do tej pory nie przejechałem się na tym.

Uwaga: zastrzegam sobie prawo odmowy wjazdu na newsletter dla organizacji o wątpliwej renomie etycznej albo takich, których zwyczajnie nie lubię. To samo tyczy źle napisanych ogłoszeń, których autorzy nie zechcą zmodyfikować ich celem zwiększenia ich transparentności i walorów informacyjnych. Chcę, by polscy UXi dostawali dobrą robotę w dobrych organizacjach.

Jak napisać ogłoszenie, które przepuszczę do publikacji?

Uwaga: od tych zasad nie ma odstępstw. Jeśli nie potrafisz/nie chcesz napisać ogłoszenia z klasą, to nie zawracajmy sobie gitary 🙂

  1. Podaj jasny zakres obowiązków,
  2. Nie pisz o doświadczeniu w latach — w ten sposób dyskryminujesz świetnych kandydatów i kandydatki, którzy/re mogą naprawdę orzeźwić pracę w zespole,
  3. Podaj widełki wynagrodzenia,
  4. Zastanów się nad informacjami na temat inkluzywności i upewnij się, że jasno określasz swoje podejście w temacie. Czy można pracować dla Ciebie zdalnie? Jak wygląda oferowane stanowisko z perspektywy osoby żyjącej z niepełnosprawnością?
  5. Nie ograniczaj aplikacji dla osób z wykształceniem wyższym. To nie 1960. Wielu świetnych UXów, których znam nie skończyło studiów.
  6. Upewnij się, że nie piszesz o “pracy w dynamicznym zespole” jako o korzyści z pracy dla Twojej organizacji. Oczywiście, tę listę można rozwinąć. Praca w dynamicznym zespole to bejzik, a nie przywilej!
Więcej wskazówek zawarłem w artykule na LinkedIn. Warto przeczytać.

Wszystko jasne? To pisz maila i zaczynamy.