Tag: testy użyteczności
-
Twój najlepszy przyjaciel
Dużo rozmawiamy o narzędziach. Łatwo wpadamy w wir dyskusji na temat metod pracy, oprogramowania i gadżetów. Często dajemy porwać się nurtowi dywagacji o wyższości jednego podejścia nad drugim. Jestem ostatnim, by rzucić kamień; co tydzień łapię się na tym, że znów uczestniczyłem w jakimś internetowym “flejmie” (dzięki Bogu za kolegów i koleżanki, którzy potrafią prowadzić cywilizowaną polemikę — uwielbiam, kiedy ucierają mi nosa, to mnie uspokaja i nadaje perspektywy). Podejrzewam, iż bierze się to stąd, że jestem praktykiem — liczy się dla mnie efekt wyjściowy, a metody pracy dobieram bardzo dynamicznie, często nawet na dużych projektach. Dodatkowo trudno mi czasem…
-
Testy użyteczności 1:1 — na co uważać?
Dobry projektant UX wie, że wymyślenie rozwiązania problemu, przed którym stoją przyszli użytkownicy opracowywanego systemu to tylko zalążek sukcesu. Dopóki nie uzyskamy potwierdzenia swojej tezy — czyli: dopóki ktoś, kto będzie projektowanego produktu używał nie będzie zadowolony — dopóty nie możemy być pewni, że nasza praca przynosi dobre rezultaty. Ostatnimi czasy wiele osób pytało mnie o podstawy planowania testów z użytkownikami (chodzi o wersję 1:1, twarzą w twarz) i o etapy takiego procesu. Nie będę mógł napisać na ten temat wszystkiego, co powinieneś wiedzieć. Jest tego po prostu za dużo na jeden wpis. Warto natomiast wspomnieć o tym, na co trzeba uważać.
